piątek, 27 grudnia 2013

1. Nikt się nie dowie

 Chicago, rok 2013

O Boże!.. Abby tylko nie wpadaj w panikę! Abby Downson odetchnęła głęboko. Właśnie upuściła na podłogę antyczną wazę z epoko Ming.. stłukła, dobrze nie stłukła tylko rozbiła na drobniuteńkie kawałeczki, które już nigdy nie stworzą całości...
Nic się nie stało prawda? Zaraz to wszystko posprząta.
Wątpię w to, że nawet ktoś wiedział o tym, że ona się tutaj znajduje. Selena była zbyt zajęta swymi zacnymi sprawunkami, by zapamiętać wszystkie bibeloty, znajdujące się w jej domu.
A co jeśli jednak pamięta o niej, przyjdzie i zapyta gdzie znajduje się ta waza, waza, która z pewnością powinna znajdować się w muzeum? Co jeśli będzie musiała oddać pieniądze w zamian wynagrodzenia krzywdy? Boże choćby i do końca życia pracowała, nigdy nie zarobi odpowiednio tyle pieniędzy.
Jej praca nie była zbyt uciążliwa. Czasami coś sprzątnęła, usługiwała Selenie: lecz były to drobnostki. Od czasu do czasu musiała jej zaparzyć ziołowy napój, który miał przeokropny zapach. Płacili wystarczająco by opłacić drobne rachunki Abby.
No, ale cóż. Trzeba zachować się dojrzale i odpowiedzialnie. Czyli ukryć dowody.
Abby rozejrzała się po pokoju. Nikogo nie było. Uklęknęła. Zaczęła zbierać potłuczone skorupy. Spokojnie, zaraz wszystko będzie sprzątnięte i po sprawie. Nikt się nie dowie.
Nikt.
-Ho ho ho! Nigdy nie sądziłem, że zobaczę cię w takiej pozycji kochanie! Przyprawia to we mnie najróżniejsze, urocze myśli! -od drzwi holu dobiegł ją drwiący głos Niall'a.
Abby przymknęła na chwilę oczy. Wyprostowała się i wzięła głęboki oddech.
Jest przeklęta. Czym innym można wytłumaczyć jej ciągnącego się pecha?
Odwróciła się mając nadzieję, że gość Seleny już sobie poszedł. Myliła się. Błądził swymi rozbawionymi, niebieskimi oczami po jej ciele. Bawiło go to. Za każdym razem, gdy widział jak czerwieni się w jego obecności, jak wkurzona jest na niego.
-Czy zawsze musisz się skradać?-zapytała utrzymując powagę na swej twarzy.
Parsknął śmiechem - Nie muszę się skradać.. ale może chcę?
-Och tak? To bardzo niegrzeczny zwyczaj.
-Cóż. Mam więcej niegrzecznych zwyczajów, jeśli byś tylko chciała poznać kilka z nich. Nie wątpię spodobałyby ci się - powiedział tajemniczo.
Boże! Te dłonie przesuwające się wzdłuż kobiecego ciała, doprowadzając ją do jęków rozkoszy, te usta które..Nie! Powinna być na niego zła!
-Jesteś odrażający!-przyznała.
-Odrażający powiadasz?- zmniejszył odległość między nimi - uważaj kochanie, możesz żałować tych słów- powiedział pewny siebie.
-Nie nazywaj mnie tak!
-Jak?
-Kochanie?..-powiedziała sarkastycznie.
-Dlaczego?
-Bo nie jestem twoim kochaniem?!
Dopiero teraz z bliższej odległości mogła przyjrzeć się jego wyglądowi. Czarne spodnie wyłożone na zewnątrz trampek. Pewnie Converse -pomyślała Abby, stać go, to niech ma. Biała bluzka, opinająca się na jego mięśniach. Och! Abby już wcześniej ukradkiem spoglądała na nie. No dobrze nie ukradkiem, patrzyła się, pochłaniała wzrokiem...Ale STOP! Kolejny raz Abby przyłapała się na myśleniu o niebieskookim blondynie, który ją tak bardzo przerażał i pociągał.
-Będziesz- powiedział z uśmiechem.
- Nie będę! Nigdy! Nawet za milion lat!- wkrzyknęła.
-Mogę poczekać-powiedział wyłaniając swe śnieżnobiałe zęby w uśmiechu.
Abby nie znała jeszcze głębszego sensu tych słów. Nie wiedziała co może ją czekać. Ten dzień był dla niej wystarczająco okropny; rozbiła doszczętnie wazę z epoki Ming, do tego przebywa teraz w jednym pomieszczeniu z osobą, z którą nigdy dotychczas nie rozmawiała, z osobą która przeraża każdego.

                          _______________________________________________
Heej! :D
I jak wam się podoba?
Rozdział nie bardzo długi, wiem. Będę dodawać krótsze, ale częściej. :)
Na poprzednim blogu dodawałam spojlery. Czy chcielibyście bym i tu je dodawała?
Powtarzam, że opowiadanie jest pisane na podstawie książki. 
Jeśli chcecie być informowani dodajcie komentarz w zakładce:

                                                       INFORMOWANI

Za jakiekolwiek błędy przepraszam x

3 komentarze:

  1. świetne! czekam na następne x

    OdpowiedzUsuń
  2. OOOOOOOO DOBRZE SIĘ ZAPOWIADA! TAK DALEJ DZIEWCZYNO <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż chce się czytać dalej*_*wciąga.
    Świetne x

    OdpowiedzUsuń